• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez Anulka_marcowa

  1. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Żgutek, to tylko niecały tydzień. Szybko zleci. Ty też nie szalej na tym wolnym:-) Ech, przyganiał kocioł garnkowi... Znając siebie w weekend odpocznę i od poniedziałku wezmę się za pracę w domu:-)
  2. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Witam wszystkie mamusie. Ja już z pracy nadaję... Coś kiepsko się dziś czuję... Jakby jakieś przeziębienie mnie brało. Ale jeszcze tylko jutro do pracy i trochę wolnego... Ja dziś wizytuję i mam nadzieję, że lekarz wypisze mi zwolnienie. Niech spróbuje nie napisać! Muszę jednak trochę odsapnąć...
  3. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Super, że masz oparcie w M. Tego się trzymaj. Ex możesz wysłać na bambus, tylko dlaczego jego dziecko również ma cierpieć? Ech, szkoda gadać. Przykro mi, że świat tak wygląda...
  4. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Kropelka, nie zazdroszczę... powiem Ci, że mam koleżankę z dwójką dzieci, tak się ułożyło, że każde z innym partnerem. Pierwszy jest chyba w Holandii, jego córa ma już 13 lat. Widuje ją raz na 4-5 lat, a alimentów żadnych... Z drugim mężem koleżanka się procesuje już 5-ty rok. Ciągają się po...
  5. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Witam się i ja. Piękna pogoda... Fajnie popatrzeć przez okno w pracy:-)
  6. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Witam się i ja. Same dobre wiadomości, no i robi nam się przewaga chłopców jednak:-) A my mieliśmy wolny wieczór wczoraj, bo synek był na meczu legii i wrócił... 00:30 do domu! Dobrze, że dziś ma wolne, to odeśpi, ha, ha.
  7. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    No to ja mam odwrotnie. Śpię jak zabita całą noc i nawet na siku nie wstaję. Choć organizm nastawiony i przyzwyczajony do pobudki o 6-tej, bo tak wstaję do pracy. W weekend też się o tej godzinie budzę, ale zaraz zasypiam znowu. Powiem tak, cały dzień w biegu, ciągle na nogach, dojazd do pracy i...
  8. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    O proszę to trzy mamusie jeszcze ze znakiem zapytania w brzuchu:-) Zarunia, ja w listopadzie zmieniam lekarza prowadzącego, na takiego, którego chciałam:-)
  9. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Witam się i ja dziewczynki. Kropelka, z tego co wiem, to Zarunia jeszcze nie ma pojęcia, co jej się w brzuszku kryje:-) Dowiesz się i Ty niedługo. Co do siedzenia za biurkiem, to ja sobie robię przerwy, poza tym wywalczyłam bardzo wygodny fotel:-) pomarudziła, pomarudziłam i dostałam, ha, ha...
  10. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Micela, jupi, jupi, jupi! Super wieści:-)
  11. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Ale długi dzień dzisiaj i bardzo pracowity. Od niedawna w domu... Ale jeszcze dwa tygodnie i... dwa tygodnie zwolnienia:-) Popracuję do świąt i też ze dwa tygodnie. Może się uda do końca stycznia popracować. Chciałabym, ale zobaczymy jak będzie...
  12. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Zarunia, oczywiście, że sobie poradzisz z dzieckiem. Dasz radę. Sama się zaskoczysz, zobaczysz. Ile czasu po porodzie będziecie razem z M?
  13. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Xenian, ja Cię doskonale rozumiem. Też wolałam być sama z maluszkiem. Jak przyjechaliśmy ze szpitala z Igorem to moja mam zadzwoniła i zapytała, czy ma przyjechać. Ja jej powiedziałam, że bardzo dziękuję, ale dam znać, jeśli sobie nie będziemy radzić i tyle. Xenian, to jes Twoja mama, nie obrazi...
  14. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Hej, hej. Żgutku, a skąd ta porcelana znowu??? Oj biedna Ty... Z@t, tak jak pisze agamaja, przy karmieniu łatwiej schudnąć, ale to i sama wiesz. Ja dodatkowo miałam tak śmiesznie, że podczas każdego karmienia, które trwało 30-40 minut!!! Wypijałam litr wody, bo suszyło mnie jak na mega kacu no i...
  15. Anulka_marcowa

    Marcowe mamy 2015

    Z@t, ja sie wagą nie przejmuję. Jak mam ochotę to jem, a że słodycze mi wcale nie wchodzą, więc tym bardziej się szczególnie nie ograniczam:-) Dużo biegam i ćwiczę, więc i tak dojdę do siebie po ciąży. I ja kochana dobijam 40-tki. Jak byłam w Twoim wieku i po urodzeniu Igora w 4 m-ce po porodzie...
Wróć
Do góry