Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Skoro pokazałaś wyniki badań lekarce, a ona mimo wszystko dała tabletki tzn, że:
1. masz bardzo dobre wyniki badań i tabletki nie zagrożą Twojemu zdrowiu
albo
2, lekarka ma gdzies Twoje wyniki i dla niej się liczą zyski np. za podpisaną umowę z firmą
A jeśli chodzi o skuteczność. Zmniejsza się...
martuha to dziwne co opisujesz. Pierwsze słyszę że od wilgotności tam można nie czuć partnera w sobie. Nie wiem co ci poradzić. Może inna forumowiczka miała podobny problem (?) i potrafi ci pomóc.
Moim zdaniem nie ma potrzeby dodatkowego zabezpieczenia, bo skuteczność tabletki to 99,8%, więc jest bardzo duża. Jeśli z samymi tabletkami nie czujesz się pewnie to możesz stosować do tabletek np. prezerwatywę lub globulki, ale moim zdaniem naprawdę nie ma takiej potrzeby.
tuśka ja zawsze kochałam się w dni niepłodne i to jeszcze nie do końca i miałam takiego stracha, że hoho. Ale wasza sytuacja jest zapewne inna od mojej, więc gdyby coś to nie będziecie załamani. Teraz na szczęście biore już tabletki i mam problem z głowy!!! :D
Hej dziewczyny ja mam pytanie jak Wasze rodziny zareagowały na wieść że jesteście w ciąży??? wasze rodzinki były zadowolone, w szoku, a może krzyczeli???
Witajcie Dziewczyny
Ja mam 18 latek, ale nie spodziewam się dzidzi, tzn. o mały włos, a byłaby dzidzia :)
Podziwiam Was szczerze mówiąc, bo jak ja z niecierpliwością czekałam na @ to myślałam jak to będzie i jakoś nie mogłam sobie tego wyobrazić, więc tym bardziej podziwiam Was wszystkie, ale...
Hej. Ja Ci mogę napisać tylko tyle, że u mnie spirala kosztuje 594 zł i zakłada sie ją na 5 lat. Oczywiście wcześniej można wyjąć. Nic więcej Ci nie powiem, bo nie stosowałam, ani nie stosuję spiralki.
Poszukaj na forum jeszcze, bo wydaje mi się, że dziewczyny pisały o spirali :) Pozdrawiam :)
Miał być temat zakończony.
Chciałam tylko dodać, że skoro niektóre z Was tutaj myślą, że życie 18-nastolatki polega na leżeniu do góry brzuchem i czekanie aż mamusia upierze i ugotuje obiadek, a potem posprząta to jesteście w błędzie. Moja mama ciężko pracuje od rana do późnego wieczora, a...
A skoro to forum to i ja powiedziałam co myślę, I nie sądzę, żebym się zachowywała jakbym wszystkie rozumy pozjadała, bo nie przypominam sobie abym komuś dawała jakieś wyszukane rady.
A najlepiej to sądzę, że trzeba zakończyć ten temat, bo się atmosfera popsuła. A wszystko przez głupie słówka.
Zgadzam się nie mam dzieci, ale siostra moje faceta ma półroczne maleństwo i co nie co wiem o maluchach. Co prawda nie tyle ile mamy, ale jednak coś.
A skoro jest to FORUM to i ja wypowiedziałam swoje zdanie na temat drugiej dzidzi Violi.
Mnie również radziłaś, że nie powinnam mieć jeszcze...