Jeśli chodzi o ciążę podczas brania tebletek, to mi się przydarzyło, ale prawdopodobnie to był zbieg wszystkich tych okoliczności o których pisze Anus (tak sobie potem to przemyślałam i do takiego doszłam wniosku), no i poza tym w tym czasie dużo zmian, z dużym wpływem na psyche ( co może spowodwać wahania hormolanle - u osób nie biorących tabletek takie wahania może spowodować nawet wyjazd na wakacje, zmiana klimatu i takie tam inne byleco...). W każdym jednak razie u mnie to był naprawdę zbieg wielu okoliczności, ale przedtem brałam pigułki bardzo wiele lat i nic się nie przytrafiło. Lekarz stwierdził, że to się zdarza, bo żadna metoda nie jest skuteczna w 100 procentach, ale zdarza się niezwykle rzadko. Co do zakrzepicy, to oczywiście trzeba uważać, ale wydaje mi się, że skoro lekarka widziała wyniki i jednak przepisała, to możesz brać. No bo gdyby olewała wyniki, to po co wogóle kierowałaby na takie badania... myślę, że jak nie jesteś pewna, to poprostu wybierz się jeszcze do innego lekarza i zobaczysz, co powie. Na ulotkach zawsze są wypisane wszelkie możliwe powikłania, bo taki jest obowiązek, no i jest to zabezpieczenie dla firmy, gdyby coś się komuś stało... ale przeważne jest tak, że te powiklania zdarzają się rzadko. Myślę, że jeśli drugi lekarz potwierdzi, że nie ma problemu, to nie masz się czym przejmować...
pozdrawiam
nikita
p.s. a właściwie czemu od razu nie spytałaś tej lekarki o wyniki, skoro miałaś jakieś wątpliwości? Może idź do niej jeszcze , może dostaniesz wyjaśnienie, które Cię uspokoi>