justynaj ja też urodziłam 8 dni po terminie :)
W sumie,to nie zdawałam sobie do końca sprawy,że rodzę...Do końca nie wierzyłam,że urodzę w ten dzień(8.III.'06r.),bo nic nie odczuwałam-żadnych bóli nic-dopiero jak mi kazali przeć,to sobie pomyslałam,że chyba jednak urodzę,hihi:))))