Ale boli czy co ? :)
Ja na szczęście mam męża mieć w domu do końca maja to już złapie jakiś rozbieg chyba :"p
I Maks niestety też ciągle wisi na piersi, spada z wagi i musimy się dokarmiać [emoji849][emoji849] ale cóż, podobno pierwszy miesiąc najgorszy a potem już z górki