Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U mnie to samo. Najchętniej chodziła bym co 2 tygodnie, ale im rzadziej tym lepiej dla portfela bo wizyta 300zl 😩 na szczęście prowadzę też w Medicover to zawsze mogę pokombinować, żeby częściej zobaczyć maluszka.
Puszczałam, bo byłam przekonana, że córka ma już objawy i i tak to nic nie zmieni, a okazało się że chyba trochę później ja dopadło, bo potem miała gorsze. Jeśli możesz jeszcze temu zapobiec to na pewno jak zostawisz dziecko w domu to będziesz spokojniejsza.
Ja rumień przerabiałam miesiąc temu. Tzn najpierw dowiedziałam się, że jest rumień w przedszkolu a później że jestem w ciąży. Ten rumień wlekl się długo w przedszkolu. Po jakimś miesiącu od informacji moje dzieci zachorowały i mąż a mnie ominęło. Zastanawiałam się co robić, ale nie ma na to...
Ja mam bardzo podobnie. Na samym początku ciąży tsh miałam chyba 2,2 a ostatnio 1,4. Zdziwiłam się, że spadło bo zazwyczaj rośnie. Wczoraj pytałam o to mojego lekarza to powiedział, że trzeba sprawdzać dalej (czyli w przyszłym miesiącu) bo może jeszcze urosnąć i tyle.
Miałam dzisiaj wizytę u mojego lekarza. Wszystko jest dobrze, jak to powiedział "piękna ciąża" i kazał odstawić luteinę 🙂 tak jak pisałam wyżej powiedzieliśmy już dzieciom i oprócz nich jeszcze teściom, bo mieszkamy koło siebie i już zaczęli dociekać co ja tak często do lekarzy chodzę 🤭 USG...
To jeszcze ja przyłączam się do gratulacji 🙂❤️
Też dzisiaj powiedzieliśmy dzieciom (7 i 5 lat), trochę się obawiałam bo ostatnio cały czas powtarzali, że nie lubią dzidz i nie chcą mieć już rodzeństwa, a oni się ucieszyli i już zaczęli wymyślać imiona dla brata lub siostry 🙂 uff
Ostatnio jak byłam na wyjeździe służbowym to też dolegliwości odeszły, a jak tylko wróciłam do domu to mnie dopadły ze zdwojoną siła. Może nasze organizmy potrafią się zmobilizować w takich sytuacjach?
Dokładnie, to ukrywanie to taki ciezar. Ja pokładam duże nadzieje w jutrzejszej wizycie 8+6, bo postanowiliśmy że jak wszystko będzie ok, to powiemy rodzinie. Dzisiaj rozmawiałam z bratem przez kamerkę i w którymś momencie on do mnie.."hmm.. przytylaś trochę?.... A może w ciąży jesteś? Tak to...