Ja mam bardzo podobnie. Na samym początku ciąży tsh miałam chyba 2,2 a ostatnio 1,4. Zdziwiłam się, że spadło bo zazwyczaj rośnie. Wczoraj pytałam o to mojego lekarza to powiedział, że trzeba sprawdzać dalej (czyli w przyszłym miesiącu) bo może jeszcze urosnąć i tyle.