reklama

Lutowe mamy 2024

reklama
Nasz jeden z wesołej trójki też aportuje! 🤣 I tak samo wszystkie witają jak wracamy do domu, sobie cwaniaki godziny naszych powrotów "wypracowały".


Ja teraz mam 4 tygodnie, przez wzgląd na urlop lekarki. A potem się zobaczy. W sumie rzadsze wizyty są lepsze dla finansów, bo u nas każda 250zł, ale z drugiej strony najchętniej biegałabym co 2 tygodnie 🙈

U mnie to samo. Najchętniej chodziła bym co 2 tygodnie, ale im rzadziej tym lepiej dla portfela bo wizyta 300zl 😩 na szczęście prowadzę też w Medicover to zawsze mogę pokombinować, żeby częściej zobaczyć maluszka.
 
Dziewczyny dzis mam wizyte i bardzo się stresuję. Nawet nie tyle, że cos będzie źle, bo od wczoraj mam mdłości, więc myślę, że akurat to zwiastun tego, że wszystko jest dobrze, ale najbardziej stresuje mnie, że lekarz podejdzie do moich lęków i obaw jak do typowo babskiej fanaberii i histerii :(
Wpakowałam sobie dziś szkolenie w pracy, żeby za dużo nie myśleć o wizycie, ale boje się, że skutek może być taki, że ja je po prostu źle poprowadzę i będę się zacinać i zgłupieję do reszty jak padną jakieś pytania...
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry