Ja tez mialam poprzednia ciaze na pessarze, zaszyta, i lezaca, ale dalam rady :) w 8 tygodniu zmarl niespodziewanie moj tata, wiec od tego sie wszystko zaczelo. I każdy porod konczyl mi sie wywoływaniem z powodu malowodzia :/ moj syn ma teraz przez to klopoty z nerkami. Ogolnie ciezko bedzie, bo...