reklama

Lutowe mamusie 2018

Mi również miło:)
Tak sobie gadamy ;) to oczywiste, że na początku są obawy, bo nie wiadomo czy ciąża się utrzyma. I chociaż wiemy, że nie mamy na to dużego wpływu, to czekanie w pierwszych tygodniach nie jest łatwe. Olga_d ma rację to zależy od wcześniejszych doświadczeń :D

na prawdę ci współczuję, bo zdaje sobie sprawe, że to już jest duże poświęcenie. I już się nie dziwię, że czujesz się taka spuchnięta :D na pewno będzie dobrze :)
Dziękuję :). Na początku sama sobie współczułam, ale teraz zaciskam zęby, biorę co trzeba, robię zastrzyki, nie rozczulam się nad sobą jak tak cholernie boli i zaczynam się przyzwyczajać do brzucha pełnego siniaków. Cel jest jeden – donosić w końcu ciążę i urodzić zdrowe dziecko, reszta jest nieważna :)
 
reklama
Dziękuję :). Na początku sama sobie współczułam, ale teraz zaciskam zęby, biorę co trzeba, robię zastrzyki, nie rozczulam się nad sobą jak tak cholernie boli i zaczynam się przyzwyczajać do brzucha pełnego siniaków. Cel jest jeden – donosić w końcu ciążę i urodzić zdrowe dziecko, reszta jest nieważna :)
Ja bez lodu nie zrobię :) i zero siniakow później :) tylko czerwona kropka :D

Napisane na HTC Desire 620 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Ja tez mialam poprzednia ciaze na pessarze, zaszyta, i lezaca, ale dalam rady :) w 8 tygodniu zmarl niespodziewanie moj tata, wiec od tego sie wszystko zaczelo. I każdy porod konczyl mi sie wywoływaniem z powodu malowodzia :/ moj syn ma teraz przez to klopoty z nerkami. Ogolnie ciezko bedzie, bo moj Adas, ktory ma 3,5 latek ma klopoty z agresja, jeszcze nic nie mowi, wiec zaczynamy wczesne wspomaganie, w dodatku od lipca ma rehabilitacje na nozki bo ma skrocone sciegna achillesa, i mamy okulary my sprawiać bo mu oczko ucieka co dla mnie to będzie kosmos u tak zywego i niegrzecznego dziecka :/ az sie nie raz zastanawiam, czy nie za duzo sie stresowalam w ciazy, ze teraz on taki jest :/
 
Ja mam pracę biurową i umówiłam się z szefową że do kiedy będę potrzebna.tzn do kiedy znajdzie kogoś na moje zastępstwo i tego kogoś przyucze i przekażę moje obowiązki.
 
U mnie praca w lidlu przyjemna i lekka nie jest :/ nie mogę przecież dźwigać tonami żarcia...u nas serio się nie da tego przeskoczyć,nawet siedząc na kasie 8 godzin ma się dość,kręgosłupa nie czuję a co dopiero przy trudnej ciąży...przepisy bhp są bardzo zaostrzone,i dlatego każda w ciąży ucieka na zwolnienie...worki z ziemniakami nie ważą 3 kg tylko 15,w mroźni mamy -24 stopnie a będąc na odpieku ciągle się tam wchodzi po kartony z bulkami...dlatego ja idę po wtorkowej wizycie jeśli wszystko będzie dobrze :)

Napisane na HTC Desire 620 w aplikacji Forum BabyBoom
 
Juz po wizycie.. Mam przyjsc za tydzien. Jak nic nie bedzie to dostane skierowanie do szpitala po tabletki poronne dopochwowe.. Mowil ze cos tam sie dzieje w jednym "rogu" i poczekamy
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry