Witam serdecznie,
Od razu zaznaczę, że jestem mężczyzną, tak kwoli ścisłości, poszukującym pomocy.
Otóż, gdy żona urodziła córeczkę okazało się, że maleństwo jest ciężko chore i od dnia narodzin wiecznie latamy po szpitalach.
Rozumiejąc dobro dziecka, przez długi czas starałem się akceptować...