HCG rośnie, bodajże, od implantacji zarodka w macicy. Ja miałam bardzo bladą kreskę na kilka dni przed spodziewanym okresem. Ciąży nie planowałam, ale intuicja kazała zrobić test. Od razu po zobaczeniu drugiej kreski poleciałam na badanie krwi. Beta wyszła, wtedy, 24,7.