reklama

Ostatnio dodane przez Caroline_1810

  1. C

    Styczniowe mamy 2024

  2. C

    Styczniowe mamy 2024

    Witam. 5 ciąża . 4 dziecko. W październiku 40 lat. OM 13.04. I badanie USG 29.05 6t2d puls widoczny . Dwa dni temu byłam kontrolnie na SOR . Tam USG 7t4d i widoczne bicie serca lekarz zaznaczył że wszystko ok serce 160/min. Byłam na SOR bo pojawia się u mnie od tygodnia z przerwami kilkudniowymi...
  3. C

    Majówki 2014

    dziewczyny wybaczcie moją tak długą nieobecność...Urodziłam !! :) 3 maja przed północą śliczną Zosieńkę :) 3450 i 57cm... a trwało to niezwykle krótko i bez komplikacji zbytnich ;) 1,5 godziny i było po wszystkim... wybaczcie.. odezwę się wkrótce bo mam w domu babyboom... dosłownie...
  4. C

    Majówki 2014

    Witajcie! Wiem że jestem tu gościem, ale musicie wybaczyć taki już mój free time... Dziś ukończony 38 tydzień... od dwóch dni coś w rodzaju pojedynczych skurczy, bóli krzyżowych, do tego bezsenność i niepokój, który udzielił się mężowi... Teraz to już tylko czekanie zostało i ufność że.. bedzie...
  5. C

    Majówki 2014

    37? a na suwaczku widać że 37 skończony a 38 rozpoczęty... Pytam bo ja właśnie w tym samym dniu :) Termin z OM na 11/12 maj . Wczoraj na wizycie okazało się że mała ma 3500.... wg usg termin na 5-7 maj... zobaczymy... ;) Pozdrowionka
  6. C

    Majówki 2014

    Oj gościem tu jestem ostatnio.... no ale trudno się dziwić obowiązków dużo a jak już dzieciaki ze szkoły wracają to komputera nie da się włączyć bo od razu oni też chcą... U nas też Zosia :) i też 36 tydzień:) a waga?... hmm... w 34 ważyła 2600... a teraz ...hmm.. wizytę mamy we wtorek zaraz po...
  7. C

    Majówki 2014

    A co mi tam pochwalę się... nasza maleńka ma już 2600kg i za każdym razem pokazuje swe wdzięki... a to bezwstydniś :) Dziś 34 tydzień i 3 dni... Jak to doktor rzekł... za 2 tygodnie będzie ciąża donoszona więc spokojnie wyluzować i będzie dobrze... ehh... N?o i faktycznie... już ze mnie pożytku...
  8. C

    Majówki 2014

    hmm... a ja wspominam jak czekałam na córeczkę... i uwierz masz przed sobą najwspanialszy czas... zaraz po porodzie wyjechaliśmy na studia i mieszkaliśmy z małą w akademiku. Do dziś wspominamy te nasze 16metrów kwadratowych - z balkonem i łazieneczką z sentymentem... Dziś oczekujemy trzeciego...
  9. C

    Majówki 2014

    gdyby nie odpłynęły mi wody w II ciąży to chyba bym się nie zorientowała... nie miałam wogóle bóli ... i dokładnie 4 skurcze już podczas narodzin synka... od tamtej pory i sobie i każdej życzę czegoś podobnego :)
  10. C

    Majówki 2014

    cholestaze miałam w I ciąży...i uwierzcie... swędzi...wszystko niemiłosiernie!... a leczenie? ostatnie 3 tygodnie (dopadło mnie w 36) hektolitry wody mineralnej i hepatil.... wysokie próby wątrobowe (ASP iALT ) znikły zaraz po porodzie... Okazało sie że to mała naciskała na wątrobę...
  11. C

    Majówki 2014

    wiesz mi przy pierwszej ciąży mówiono że na tym etapie to z dzidziusiem już wszystko jest ok i żebym sie nie martwiła - miałam okropną infekcję anginopodobną i temperaturę której nie mogli zbić... także gdyby coś .. będzie dobrze... moja znajoma urodziła w styczniu małą królewnę w 35 tygodniu...
  12. C

    Majówki 2014

    Nie martw się to najważniejsze... Ja z drugim dzieckiem od 28 tygodnia miałam rozwarcie. Ponieważ córeczka była mała ( niecałe 2 latka) pozwolono mi leżeć w domu i stosunkowo rzadko wstawać, dobrze że mieszkaliśmy wtedy tymczasowo u mamy i babci więc mogłam rzeczywiście sporo leżeć ale nie cały...
  13. C

    Majówki 2014

    ja miałam identycznie... i lekarz mówi ze na granicy ale w normie i raczej nie bedziemy powtarzać bo na czczo wychodziło zawsze w normie...
  14. C

    Majówki 2014

    Witajcie... wiem wiem... dawno mnie tu nie było... ale jakoś tak ostatnio chwili brak by spokojnie przed komputer usiąść... Okazało się że Malutka ułożyła się na mych nerkach i powstały zastoje.. 5 dni w szpitalu celem obserwacji a teraz picie hektolitrów wody, leki rozkurczowe i czekanie na...
  15. C

    Majówki 2014

    Witajcie... ja na nospie, magnezie i duphastonie... brzuszek zaczął mi się napinać i robić taką całkiem fajną ale niebezpieczną piłeczkę... do tego dokładam meliskę, którą zaraz zaparzę i dolce for niente... czyli lezenie przed TV... no ale cały czas nie można jak się ma 5 letniego rozrabiakę i...
Wróć
Do góry