Diabliczka zazdroszcze Ci, bo przynajmniej cos czujesz. Ja nic nie czuje, zebym miala rodzic i mam wrazenie, ze bede chodzic jeszcze kolejne 9mce z brzuchem

. Dzis zaczynam 37tc. Wkurza mmie to strasznie, bo chcialabym poczuc chociaz jakies skurcze czy cos.
Dzieki Dziewczyny za pocieszenie z pieszczoszkami, bo nie wyobrazam sobie jakbym miala nie byc zainteresowana mezem. Moje kolezanki zwalaja to na hormony a mnie sie wydaje, ze im sie nie chce.
Mialam dzisiaj straszny sen. Snilo mi sie, ze mala sie urodzila a maz zamiast pomagac mi przy dziecku to po imprezach sie za laskami uganial. Biegalam za nim i krzyczalam, ze ma do domu wracac...nawet go pobilam i nic

. Potem snilo mi sie, ze moj noworodek spal na lozku i nie wiem dlaczego wczesniej nie bralam dziecka na rece. Wiec chcialam przytulic, ale bylo tak dlugie i duze, ze nie bylam w stanie podniesc. Glowka byla wielka i ciezka i ciagle leciala, bo nie moglam jej utrzymac. Dziecko bylo brzydkie i mialo jakies guzy z tylu glowy. Straszny sen!
Dzis mam wizyte u gina- trzymajcie kciuki, zeby wszystko bylo dobrze

.