Hej dziewczyny!!!
Mąż się zlitował i przywiózł mi laptopa.W sumie to go wcześniej nie prosiłam,bo myślałam,że jutro już w domu będę.A tu taka decyzja lekarza.Mamy przeczekać weekend i jak się nic nie ruszy,to będą myśleć co dalej.Miałam ponownie usg,żeby jeszcze raz małego zważyć i ma 3930,więc...