Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Kobitki doradźcie.
Mam w planach kupić butelkę z łyżeczką,ale do mleczka.Wyczytałam,że stosuje się je raczej do kaszek,zupek-bardziej stałych już pokarmów.
Mój Maluch jest cycoholikiem i nie tknie nic poza cycem i łyżeczką...może któraś stosowała i może polecic,będe wdzięczna :-)
Cześć Dziewczyny !
Witam po dość długiej przerwie,widzę,że jest kilka "nowych" mam ;-).
My się kurujemy,bo dzieciaszki chore-jest już lepiej-właśnie kończymy branie antybiotyku :-(
Pozdrawiam
Cześc Dziewczyny-idziecie jak burza z tymi deserkami i obiadkami...Cycoholik na razie tylko mleczko mamuni-myślałam,ze wprowadzę dopiero jak skończy 5 m-cy,a Wy już :zawstydzona/y:
Z Amką to jak tylko skończyła 4 m-ce to dostała(no ale była dokarmiana od początku mleczkiem modyfikowanym),a teraz...
Witajcie sierpniowe mamusie :-)
Strasznie dawno nie zaglądałam-to troszeczkę przez brak czasu...
Postanowiłam zrehabilitować się po świętach i zaglądam,a tu już prawie 2000 stron-rany :szok:
Wiecie-miło zajrzeć w to miejsce-wszak razem oczekiwałyśmy na Szkraby-pędzę obejrzeć Wasze Maluszki...
Witajcie-Trzymam kciuki za Mamusie,które czekają na Maluszki.
Mi przez kilka ostatnich dni leciało malutko,za to nadrobiło wczoraj...
Mój Synuś póki co jest grzeczny-zobaczymy jak długo.
Córci nie odtepuje Go na krok,ale i są minusy-ciągle muszę ją upominać,bo ja juz Go chwyci-to rękę by urwała.
Witajcie-akutan bardzo mi przykro-co do pytania która urodzi ostatnia-to pewnie ja :-D
Blacberry-mi równo 2 tygodnie temu odszedł czop i Nic.Sporadycznie brzuszek pobolewa-jakieś delikatne skurcze,no ale porodu to nie zwiastuje.
Kolejne mamusie już ściskają Maluszki...;-)
Witajcie-ja też mam już powolutku dośc,bo ani to się schylić,ani ukucnąć-bo [otem problemy ze wstaniem,ale poza tym to czuje się super.
Teraz robi mi sie tylko troszkę duszno i jakoś tak dziwnie,ale nie jest mi słabo.
Ja pewnie dotrwam do 22 i wtedy chce czy nie muszę urodzić.
Witajcie!
Ja się jeszcze kulam,umówiłam się na spotkanko-takie "relaksacyjne" przed porodem.Mąż i Córa zostaja w domciu,więc się odprężę,bo zawsze w dzieckiem jadę i potemjestem cała mokra,bo mi daje w kośc.
KTG nie wykazało skurczy :-(no nic-czekam dalej.Zapis super-maluszek się spisał i z tego cieszę się ogromnie,bo wiem,ze niektóre mamy stresa mają na maksa,bo tętno zanika.
taycia to sprawy idą w dobra stronę!