Ej, a może właśnie myśl o tym i szukaj powodów do radości? Myśl, że znowu masz szansę, że to się dzieje, że spotkało Cię ogromne szczęście, bo zaszłas w ciążę? A cała reszta jest właściwie niezależna od Ciebie. Podziękuj Bogu, losowi (w co tam wierzysz lub nie) za każdy dzień tej ciąży. Może...