Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Nie no, to że mamy odmienne zdanie w danym temacie to wcale nie oznacza że ktoś kogoś do czegoś przekonuje. Każda zrobi po swojemu wg swoich wytycznych.
Ja mam podobny do tego drugiego.
Natomiast moja sąsiadka ma nie rozkładany i jak założy na stelaż to dziecko w nim leży a nie siedzi. Więc to pewnie jeszcze coś innego niż wy mówicie.
Nie wiem jakie to są foteliki.
U mnie gondole dostać to trzeba się nagłowić. Dopiero jak zobaczyłam jakie są rozwiązania i opinie i rekomendacje to się przekonałam.
Nie wiem jakie one maja foteliki. Tu fotelik na stelażu jest w innej pozycji, niż w aucie. I wygląda to w ten sposób co ze zdjęć...
Tylko pamiętajcie że pozycja fotelika na stelażu w wózku jest inna niż w samochodzie na bazie.
Ps. Ciągiem 1,5-2h godz.
Ja nikogo nie zmuszam do używania fotelika zamiast gondoli.
Czytam to forum dla porównania i znalezienia środka. To że coś w Polsce nie przechodzi to wcale nie oznacza, że...
Dokładnie to samo słyszałam o stawie biodrowym, że to jest największe niebezpieczeństwo.
Jeśli chodzi o fotelik to wszystko chyba też zależy od stylu życia. Tu gdzie jestem nikt tak kobiet w ciąży nie rozpieszcza jak w Polsce.
Tutaj kobiety oile maja macierzyńskie to wynosi ono gdzieś Ok 6...
Wy to faktycznie wyjątkowi!! Oboje z mężem zielone oczy?? Wow [emoji4]
Chłopczyk prześliczny!!
A z tym 3% to chyba nie tak do końca, bo u mnie bardzo dużo wiewiórek! Większość o korzeniach irlandzko-angielskich.
To chyba zależy od tego jaki to typ bujaczka. Pewnie zależy od pozycji jaką dziecko w środku zajmuje.
Ja znowu słyszałam i to po raz setny ze te wszystkie chodziki są bardzo nie zdrowe. I tak samo te Ala krzesełka takie piankowe bez nóżek do sadzania dzieci które jeszcze same nie umieją siedzieć.
Z przykładaniem ręki do brzucha mam to samo! Od razu się uspokaja i trzeba odczekać.
Ale na głos męża zaczął reagować tak od około 2 tyg. Ja się śmieję a mąż z dumy w piórka obrasta [emoji23] Jeszcze trochę i będę musiała go odpierzyć Heh