Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Cześć dziewczyny,
Dwójka dzieci na pokładzie, obecnie jestem w piątej ciąży - 33/34 tc. Mam pytanie odnośnie położnej - czy jej wizyty patronażowe są obowiązkowe, czy muszę mieć swoją wybraną położną? Mogę po prostu z tego zrezygnować?
Czuję, że jej po prostu nie potrzebuję - w przypadku...
Cześć dziewczyny,
to moja piąta ciąża (w tym dwa poronienia), obecnie jestem w 18 tyg (18+6) - i nie czuję jeszcze ruchów dziecka. Od czasu do czasu sprawdzam sobie serduszko za pomocą AngelSound ale ruchów jeszcze nie czuję - jakie są Wasze doświadczenia? Czy ze względu na kolejną już ciążę nie...
W pierwszej ciąży często sprawdzałam betę, w drugiej biochemicznej sama doszłam do tego, że zaraz dojdzie do poronienia. W trzeciej, na początku beta była też w porządku a mimo wszystko w 11tc miałam łyżeczkowanie, w czwartej już nie sprawdzałam i teraz w piątej też nie robiłam.
Dla mnie chyba...
W tej ciązy nie sprawdzałam w ogole bety. Zrobiłam dwa testy i poszłam do lekarza - ten doszukał się pęcherzyka i kazał przyjść po 3 tygodniach - 16.11.
Szczerze powiedziawszy to nawet nie mam za bardzo jak sprawdzić tej bety, od 8 do 16 jestem w pracy, potem biegiem po córkę do szkoły i biegiem...
Nie jestem na pewno za tym, żeby iść od razu na zabieg, "na wyczyszczenie". Zamierzam czekam tyle ile tylko będę mogła, bez szkody na moim zdrowiu. Choć wiadomo, że psychika może bardziej ucierpieć :/
Wczoraj byłam u lekarza na kolejnym USG, poszłam bo miałam brązowe plamienia i chciałam sprawdzić co się dzieje.
Pęcherzyk urósł do 13 mm, w tamtym tygodniu miał tylko 5, ale zarodka dalej brak. Mam brać duphaston 3x1 do kolejnej wizyty - do 16.11, dzisiaj alikacja pokazuje 7 tydzień.
Uważacie...
Mam taka nadzieję.
Wczoraj wskazywało na 5t4d, czyli jeszcze bardzo wcześnie. Ale biorąc pod uwagę moje przejścia wolałam iść szybciej i się upewnić, że przynajmniej pęcherzyk zadomowił się w dobrym miejscu, Teraz tylko czekanie na zarodek i serduszko :)
Dziękuję Wam wszystkim za odpowiedz/ wiadomości.
Macie rację, to ogromne emocje. Będąc 2 lata z dziećmi w domu, patrzyłam na spokojnie jak rosną, jak się zmieniają - zwłaszcza starsza córka. Teraz po powrocie do pracy czułam, że czegoś mi brakuje. I chyba właśnie tego - tego widoku.