Witam
U nas nijako. Filipek nie chce jeść, dobrze że chociaż pije. Kupa strasznie wodnista. Nie wiem czy to zęby czy znowu jakiś wirus, bo ponoc znowu panuje. Jak jedno wyleczymy to za chwile znowu coś. Synek zasnął, dziś jesteśmy sami, mąż w pracy. Trochę się wkurzyłam, bo mąż w Wigilie tez...