Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Hej, u nas ciężko. Maluszki są na intensywnej terapii. Idę do nich raz dziennie. Nie mogę patrzeć na te rurki i igły. Serce mi pęka i tak strasznie boję się komplikacji. Dzisiaj mija 16 dzień odkąd moje kruszynki są na świecie. Mają problem z trawieniem i oddychaniem. Czuje się bezsilna.
Mój Boże jesteście wszystkie cudowne;*:* dziękuję
Jest to trudne bardzo widzieć swoje kruszynki z tymi wszystkimi rurkami ale ja też wierzę, że wygramy ta bitwę. Ja robię co mogę żeby dac im trochę mleczka bo to najważniejsze teraz. One same nie zjedzą ale pielęgniarki i lekarze wiedzą co robić...
Dziewczyny 21.09 w poniedzialek na świat przyszły moje skarby. Nie udało sie dłużej wytrzymać, zrobiło się rozwarcie na 9cm. Maluszki ważą 1000g i 1035g. Są na intensywnej terapii. To był 28t5d. Trzymajcie za nas kciuki, pomodlcie się, cokolwiek. Życzę Wam gorąco żeby żadna z Was nie musiała...
To już jesteś na finiszu;) już bądź spokojna. Ja dzisiaj postanowiłam w szpitalu pójść pod prysznic i się trochę ogarnąć, umyć włosy itp. Nie dość że sama się stresuje że nawet tego robić nie powinnam to jak wychodziłam z łazienki to dostałam ochrzan od pielęgniarki że co ja robię, jeszcze...
Dziękuję, mam nadzieję, że się uda. Szczerze mówiąc na początku byłam tak spanikowana, że nie wierzyłam, że wytrzymam chocby tydzień. Pocieszam się, że w czwartek skończę 29 tydz, i tak małymi krokami do przodu. A Ty tez lezysz?
Kochana leżymy jak najdluzej. Ja tez wolalabym byc w domu. Tesknie za mezem;( niektore dziewczyny tutaj maja w domu jeszcze male dzieci, to jest dopiero trudne. Ja jakos wytrzymam, oby tylko wszystko się dobrze skończyło. Zresztą mi już zapowiedzieli, że zostanę tu do końca. Ty tez dasz radę;)
Hej, leżę w szpitalu już ponad 2 tygodnie. Trafiłam z szyjka 3 mm, lejkiem i rozwarciem 1,5 cm. Ja właśnie tak nie bardzo rozumiem jak to jest, jesli szyjka ma 3 mm to znaczy że gdzie to rozwarcie jest? I czy czop wtedy jeszcze jest czy już nie.
Ja w szpitalu czuje się bezpieczniej. Każdy dzień...
Moje szkraby w 27+4 ważyły tylko po ok 820 gram. Dzisiaj mam 28+2. Cały czas mnie spina i mam bóle miesiaczkowy ale poza tym nic się nie dzieje. Cieszę się dziewczyny, że u każdej jakoś to wszystko się trzyma, oby tak dalej do przodu.
O jak super, no nie powiem zazdroszczę. Oby było tak pieknie jak najdłużej. U mnie to tak niestety lejek jest cały czas i ja czuje ten napór. Dzisiaj chcą mi odłączyć pompę z magnezem i przejść na doustne. Dostałam jeszcze diclofenac. Oby coś w końcu pomogło na to stawianie się macicy echch;/...
Trafiłaś w samo sedno. Nic dodać nic ująć. Ja to już się nawet nie przemuje przy badaniu jak wyglądam tam na dole i gdziekolwiek indziej. Dzieci najważniejsze. A co do samopoczucia to masz rację, jeden dzień gorzej, drugi lepiej, ważne żeby się poddać całkowicie jakiej cholernie depresji. Przed...
Rozumiem co czujesz;( jedyne co możemy to grzecznie leżeć i czekać na rozwój sytuacji. Ja mam ten magnez A i tak brzuch spina się;( zastanawiam się nad tym jak to jest, czy jeśli te skurcze będą nadal, szyjka jest prawie zerowa ale wody nie odeszły to czy da się to jakoś podtrzymać. U mnie to...
Kochana ja mam podobnie dzisiaj. Leżę i cały czas przeżywam że mi sie brzuszek spina. Na ktg miałam parę skurczy 40. Jestem też spanikowana. Chociaż przedwczoraj też mnie brzuch bolał tak miesiaczkowy i na badaniu sytuacja była bez zmian. Ale zdarza się to coraz częściej. I się boję że...
Z tą luteina jakoś ogarnęłam, chociaż od dzisiaj lekarz kazal mi juz brac pod jezyk. Caly czas leze w szpitalu i jak to lekarz ojreslil, wszystko u mnie wisi na włosku. Dzisiaj mam słaby dzień, wczoraj już kompletnie nic nie czułam aż się cieszyłam, a dzisiaj brzuch mi się spina co jakis czas i...
Dobrze takie coś slyszec. Ja zanim trafilam do sxpitala to tak nie analizowalam. Po prpstu uwazalam, ze w koncu jestem w ciąży więc mam prawo rozne rzeczy odczuwac. Ale gdy tetaz leze bez szyjki i rozwarciem to każdy sygnał z mojego ciała jest dla mnie powodem do strachu.