Hejka:-)
No, widzę dziewczyny, że poczułyście świąteczny klimacik. Ja choinkę ubiorę może w weekend - choć to zależy od tego, czy zdążę do tej pory ogarnąć mieszkanko. Zapowiada mi się kolejna nieprzespana noc, bo mój Szkrab miał dziś szczepienia i ciągle płacze... Dobrze, że nocuje u nas moja...