Dzień dobry.
Wiem, że już bliżej niż dalej do porodów i już pewnie jesteście zżyte ze sobą, ale chciałabym do was dołączyć. Mam termin na 5 czerwca, więc właściwie też jestem czerwcówką. Widzę, że można się wygadać, wyżalić i można liczyć na wsparcie innych, a tego mi czasem potrzeba. Mogę?