Cały czas wymyślam jej jakąś zabawę, żebym nie musiała się za bardzo ruszać. Układa puzzle, maluje, bajkę oglada. Też mnie ciągnie żebym z nią gdzieś szła, ale chodzi do żłobka to mam tylko popołudnia, a rano staram się odpoczywać. Ale mój lekarz mówił żeby się po prostu oszczędzać, nie dźwigać...