Heksa na pewno sobie poradzi. Przecież w razie czego są tam babki , żeby jej pomóc. Nasza kierowniczka żłobka powiedziała, że do przedszkola przychodzą czasem dzieci, które do tej pory siedziały głównie z babciami (przepraszam jeśli kogoś urażę, bo różne są babcie), które nie umieją pić z kubka...