Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
ok, bo z tego co czytam na forach to dziewczyny mają czesto jakieś końskie dawki progesteronu na sztucznym, a ja nie mam aż tyle i mnie to zastanowiło 😅 dzięki za odpowiedź.
btw ja też mam drożne jajowody, a mam kwalifikację.
Z tym, że ja większość badań robiłam przed programem w tej samej klinice, na której potem zostałam na IVF w ramach programu.
Jestem zdziwiona. Wiele osób chwali Oviklinikę w kontekście programu rządowego.
No nic, na Twoim miejscu poszłabym do innej kliniki po prostu. Myślę, że na luzie Cię zakwalifikują.
to jakieś głupoty. Jeśli masz udokumentowany rok leczenia niepłdoności, a zakładam, że masz, powinnaś normalnie dostać kwalifikację. Może spróbuj w innej klinice.
czyli Ty fatycznie miałaś włączony ten progesteron wcześniej - transfer 7 dnia. Ja mam zaplanowane, że transfer 6 dnia po włączeniu progesteronu.
Czy transfer jest udany?
dzięki. Pisałam z czatem gpt i on twierdzi, że jak 6 dniowy zarodek, to powinno się zacząć progesteron 6 dni wcześniej, ale nie kleiło mi się to - przecież czy z 5 czy 6 doby to jest blastocysta i to chyba jest kluczowe.
mam monitoring 20 października i wtedy bym pewnie zaczęła. Dopiero teraz mnie zastanowiło, że skoro ten zarodek jest z 6 a nie z 5, to to może być za późno?
Oczywiście dopytam jeszcze lekarza, ale chciałam się poradzić.
Jest szansa za zapłodnienie nawet z morfologią 0, bo do badań brana jest tylko próba, więc nie wyklucza to plemników o prawidłowej budowie w całym nasieniu.
Cześć, mam pytanie, jeśli mamy zarodek z 6 doby, jestem na cyklu sztucznym, planowany transfer jest 25 października, to kiedy powinnam zacząć przyjmować progesteron? 19 czy 20 października?