Esiek, nawet jak się okaże, że nie mam racji, to i tak mam co najmniej 2 plany awaryjne w razie ciąży, więc musi być dobrze :-)
Zastanawiam się tylko, na ile to prawdopodobne, bym miałam tyle szczęścia w nieszczęściu, żeby jednak ta ciąża była... :confused:
Dziewczynki, mam takie pytanko... Bo...