reklama

Ostatnio dodane przez Kikiriki2000

  1. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Ok rozumiem,a w którym tygodniu ciąży jesteś ? Bo ja w 36 ..czy to nie za wcześnie aby mi tak puchły stopy i rece
  2. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Hej dziewczyny Mam pytanie jestem w 36 tygodniu ciazy i puchna mi już nogi i dłonie najgorzej pod wieczór czy macie podobnie ?
  3. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Ja robię,będę spokojniejsza
  4. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

  5. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Hej dziewczyny czy ktoraś jest z Rybnika? :)
  6. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    U mnie również :)pozdrawiam
  7. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Ja również :) mam taki termin :) a jak się czujesz? Masz czasem twardnienie macicy .?
  8. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Ja teże po krzywej cukrowej brrr masakra :) Jakieś 15 min po wypiciu zrobiłam się ciężka i senna .Nie byłam głodna wogole potem.Strasznie słodkie i mdłe .Ale da się wytrzymać.Choć różnie to kobiety znoszą .Kazdy inaczej :)
  9. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Tez mam z tym problem :)
  10. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Nie no spoko nie zrozumiałam tego jako wyśmianie z pytania luzik :) ale doceniam twoja reakcje :)
  11. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Wiesz pytam bo juz głupieje czasem. .po poronieniu chyba zostaje strach .. mimo że kontrolę marco 3 tyg.człowiek się boi :/ dzięki za reakcje i odpowiedz. :) doceniam
  12. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Hej Dziewczyny mam pytanko jestem w 25 tyg .ciazy.Od 2 dni może ze dwa razy ,napina Mi się prawa strona brzucha taki ścisk,najpierw dzidzia się wierci a po chwili leżąc widzę kulkę na brzuchu dotykając ja jest twarda,dotykając druga stronę miękko. Jest to nieprzyjemne .Zmienię pozycję wszystko...
  13. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Oj też miałam depresję ciezko było.Chodziłam do psychologa który mi pomógł. Czasem miewam dni w których czuje się źle bez sensu życia.Ale staram się w takich dniach coś robić odrazu i nie dopuścić do dalszego rozwoju.Są dni gdzie wypłacze wszystko i mi ulży i wracam do życia.Hormony robią swoje.
  14. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    "Mama7 Miałam podobne odczucia i sytuacje co i ty ...Ciężkie wspomnienia, smutek i żal..Walkę o to aby się udało. W chwili tracenia aniołka a miało to miejsce w domu ..straciłam nadzieje,Po roku dopiero zaczęłam żyć lepiej ,a nadzieja powróciła. I chyba to mnie wzmocniło by walczyć.
  15. Kikiriki2000

    Wrześniowe mamy 2018

    Dziękuję Wam za reakcje miło :) Jestem przewrażliwiona..po stracie aniołka.Wiem to ma prawo bolec, kłóć ,itd to się powiększa jednak wszystko.. .ale różnie bywa prawda ,człowiek czasem nie wie już co jest normą a co nie ..dlatego pytam Was.
Wróć
Do góry