Obejrzyj wideo poniżej, aby zobaczyć, jak zainstalować naszą stronę internetową jako aplikację internetową na ekranie domowym.
Notka: Funkcja ta może nie być dostępna w niektórych przeglądarkach.
Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij
Dziwna sytuacja...a ginekolog nie mógł wypisać??? Ja właśnie mam taką procedurę jak mamuśka wyżej opisałaNie wiem, jestem wsciekla na to wszystko, kazdy mowi co innego i badz tu madry.
Ten rodzinny akurat pracuje w szpitalu w innym miescie i wlasnie mowil ze przy rozpoznaniu cukrzycy kieruja najpierw do szpitala, ale w moim szpitalu to oni sami nie wiedza co robia.. czekam teraz druga godzine na lekarza, ktory sie spoznia, a cholera wie ktora jeszcze bede w kolejce, porazka
No właśnie na mnie te termometry nie działają. Najgorzej było w pracy, gdzie mieli taki termometr. Czułam, że zaraz umrę tak było mi słabo, a ten głupi sprzęt pokazywał, że nawet nie mam pełnych 36,6... a w domu prawie 38... Oczywiście wszyscy w pracy uznali, że głupia Magda jak jakaś gówniara udaje chorobę, żeby iść do domu :/My mamy inny. Mierzy temperature czlowieka, otoczenia i plynow. Na nas dzialamial bardzo dobre recenzje Zobacz załącznik 865156
Mi jak skierowałam termometr na ucho i miałam 36,7. Zmierzyłam też ciśnienie (ciśnieniomierzem, nie termometremNo właśnie na mnie te termometry nie działają. Najgorzej było w pracy, gdzie mieli taki termometr. Czułam, że zaraz umrę tak było mi słabo, a ten głupi sprzęt pokazywał, że nawet nie mam pełnych 36,6... a w domu prawie 38... Oczywiście wszyscy w pracy uznali, że głupia Magda jak jakaś gówniara udaje chorobę, żeby iść do domu :/
Ja myślę o koszu lub przystawce na pierwsze miesiące, bo spać z taką kruszyną bym się bała, a chciałabym mieć małego na oku. Poza tym planuję karmić piersią to muszę być bliskoJa chce kosz do sypialni bo mam mało miejsca koło łóżka a chce młodego blisko bo jestem leniwa
Jestem ciekawa jak to u nas będzie ze spaniem. Sypialni jako takiej niestety nie mamy. Planowaliśmy zrobić w tym pokoju, gdzie teraz zamieszka Blanka. Do spania rozkładamy sobie kanapę. Czyli o żadnych dostawkach nie ma mowy, o łóżeczku w tym samym pokoju, gdzie śpimy też nie, bo po prostu nie zmieści się. Mała od początku będzie spać za ścianą - niby tylko 2 metry ode mnie, może z 6 kroków do przejścia, żeby do niej zajrzeć, ale po drodze jest cienka ściana. Jestem ciekawa czy będe w stanie spać z tą oddzielającą nas od siebie ścianą, czy to się skończy dmuchanym materacem obok łóżeczka.Ja myślę o koszu lub przystawce na pierwsze miesiące, bo spać z taką kruszyną bym się bała, a chciałabym mieć małego na oku. Poza tym planuję karmić piersią to muszę być blisko.
Tez mam z tym problem
Ja kupuje coś takiego do naszej sypialniJa myślę o koszu lub przystawce na pierwsze miesiące, bo spać z taką kruszyną bym się bała, a chciałabym mieć małego na oku. Poza tym planuję karmić piersią to muszę być blisko.