Moja corcia aktualnie ma 11 tygodni i przez pierwsze 6, też płakała non stop. Fakt, że głównym powodem były kolki i problemy ze robieniem kupki (a kupek poczatkowo było około 10 dziennie, więc krzyk non stop), ale płakała również "tak poprostu". U nas pomogło "wyciszenie"... bardzo regularny...