Bardzo proszę o wypowiedzenie się kobiet, które przeszły poronienie zatrzymane/chybione czy czułyście cokolwiek, że to koniec, ból, krwawienie, plamienie, czy dzieje się coś wtedy? Czy czuje się że brzuch/ macica nadal rosnie? Czy czułyście ból piersi? Bo nie mogę uwierzyć co mi się przytrafiło...