Ja tez po wizycie. Fotki nie mam, bo Szymek zasłonil się wszystkim czym się dalo (rękami, nogami i pepowina). Poza tym waży 1670 (czyli nadal raczej ok 30 centyla). Teraz z tych troszkę gorszych wieści: leży w poprzek i wcale nie ma ochoty się obracać (mimo tego, że ma naprawdę dużo miejsca), w...