• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Październikowe mamy 2018

reklama
Ja tez po wizycie. Fotki nie mam, bo Szymek zasłonil się wszystkim czym się dalo (rękami, nogami i pepowina). Poza tym waży 1670 (czyli nadal raczej ok 30 centyla). Teraz z tych troszkę gorszych wieści: leży w poprzek i wcale nie ma ochoty się obracać (mimo tego, że ma naprawdę dużo miejsca), w związku z tym wstępny termin ciacia mam na 25 września. No i mam rozejscie kresy białej (musze umówić się do dobrego fizjo).
 
Ja tez po wizycie. Fotki nie mam, bo Szymek zasłonil się wszystkim czym się dalo (rękami, nogami i pepowina). Poza tym waży 1670 (czyli nadal raczej ok 30 centyla). Teraz z tych troszkę gorszych wieści: leży w poprzek i wcale nie ma ochoty się obracać (mimo tego, że ma naprawdę dużo miejsca), w związku z tym wstępny termin ciacia mam na 25 września. No i mam rozejscie kresy białej (musze umówić się do dobrego fizjo).
A co to za rozejście?
 
A co to za rozejście?
Kresa biała (łac. linea alba) jest to kolagenowe rozcięgno mięśni skośnych i poprzecznych brzucha leżące od wyrostka mieczykowatego do spojenia łonowego. U kobiet pod koniec ciąży pigmentuje i zmienia kolor na ciemny. Wówczas nazywana jest kresą ciemną (łac. linea nigra). W ciąży (lecz nie tylko) może się ona poszerzyć. Jeśli poszerzenie przestrzeni między brzegami mięśni prostych jest powyżej 2-2,5 cm wówczas mówimy o rozejściu kresy białej czy też rozstępie mięśni prostych brzucha.
 
reklama

Nowe wątki

reklama
reklama
Wróć
Do góry