Cześć dziewczyny!
Jestem, żyję ale już ledwo, ledwo. W pracy masakra, w domu średnio wesoło ( przyszedł rachunek za prąd, okazało się, że do centralnego musimy dopłacić a mój małżon bez pracy...Masakra). Dzisiaj pojechał na rozmowę - zobaczymy co z tego będzie.
My na szczepienie idziemy w...