Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas każde dziecko mówi fragment jakiegoś wiersza...więc się uczymy i jak pisałam, ma być kamerzysta, bez udziału rodziców a później znając życie film można będzie kupić i interes się kręci...Dzisiaj rano mnie uświadamiał, że idzie na pasowanie w krawacie bo tak się z kolegami umówili :-):-):-)...
Siedzę ostatnio i myślę o pracy a może nad własnym biznesem i wpadło mi dzisiaj do głowy, że może mogłabym otworzyć taki lumpeks z odzieżą dla dzieciaków plus komis z wózkami, łóżeczkami, i innymi droższymi artykułami dla dzieci, które można odsprzedać i też kupić za mniejsze pieniądze...tylko...
Moje to chyba jak studnia bez dna....miała być mała rzecz a okazało się, że dwa razy więcej musiałam zapłacić niż planowałam...
Na razie leżę na ziemi i podnieść się nie mogę, lecz mam nadzieję, że nie długo wstanę, otrzepie się i pójdę dalej....:-) kurcze, tyle papierków trzeba żeby wnieść ta...
Z dzieckiem to nie pamiętam kiedy rozmawiał....ale widocznie lepsze ma zajęcia. Kurcze, nie jest łatwo pogodzić się z tym jak ktoś nas zostawia, i z dnia na dzień przestaje się dla kogoś istnieć. Mi jest strasznie ciężko chociaż wiem, że nic tego wszystkiego już nie naprawi ale oczekiwałam...
W poniedziałek jestem umówiona z prawniczką w sprawie rozwodu i ograniczenia praw, wszystko to chcę załatwić na sprawie rozwodowej. Dzwoniłam do niej i powiedziałam o tym rodzinnym, wszystko ma w pozwie zaznaczyć i niech nie myśli sobie, że przywłaszczy sobie tą kasę. Kurcze z dnia na dzień...
Z tego co mi Pan powiedział w ropsie, to ich nie interesuje to co się z tymi pieniędzmi dzieje, czy są przekazywane na dziecko czy też nie....tatuś złożył wniosek, tatuś pobiera pieniażki więc dla nich wszystko jest tak jak powinno....Trafi mnie...ale czego jak czego ale tej kasy mu nie...
Tutaj pobierać nie mogę bo musiałabym jego zarobki podać a tego nie posiadam...tam zgłosić mogę tylko telefonicznie jeśli znam język a jeśli nie to mam napisać pismo po angielsku chociaż nie wiem czy dadzą mi na nie jakąś odpowiedź. Najlepiej byłoby zadzwonić i się dowiedzieć tylko też pytanie...
Rzeszów?:) to nie daleko ode mnie :P
A czym się zajmuje Twoja firma? Może to i dobra myśl tylko trzeba mieć pomysł na siebie....
Jeśli chodzi o rodzinne to i chociaż miałabym na głowie stanąć to ukrócę mu to, najlepsze jest to, że prawdopodobne dostał zwrot za 12 miesięcy rodzinnego stamtąd...
nie, nie zdecydowałam się. Po mojej analizie gdzie musiałabym płacić więcej za przedszkole, za soboty komuś też musiałabym płacić w sensie za opiekę nad małym bo rodzice pracują, siostry czy kogoś z rodziny do opieki nad nim nie mam więc zostaje ktoś obcy, kto za darmo każdej soboty nie będzie...
No tak a u nas na dodatek "tatuś" bierze rodzinne z zagranicy, które przekazuje dziecku jako alimenty...czyli od siebie nic nie daje. Szlag mnie trafia, dzisiaj pan w ropsie powiedział mi, że skoro to on złożył o rodzinne tam i skoro jemu to przyznano to nikt nie musi sprawdzać co on z tymi...
Hehe no i z glowy, także dużo nam już nie zostało;-)
a mogę zapytać gdzie pracujesz?
ja dzisiaj byłam na rozmowie w sprawie pracy, w sklepie odzieżowym od pon do piatku, soboty, śmieciowa umowa i 800zł....załamka ale nie mam innego wyjścia lepszy rydz niż nic?
A w soboty nie pracujesz czy wtedy babcia się nim zajmuje?
Bunt to jest 2,3,4 latka itd:P
Nowe doświadczenia, panie, dzieci, nowe "obowiązki" też dają dużo i może też tak odreagowuje to, że wychowuje się bez ojca. Mój czasem wraca i opowiada a Wojtka tata to to, a Kamila to zrobil to....widzę...
ajj Masakra z tymi lekami, wszystko drogie i jeszcze zeby pomagało....
Jaims jak tam mały? lepiej się czuje?
Mój się buntuje, stwierdził, że nie idzie dzisiaj do przedszkola i pozwoliłam mu zostać ze mną w domu. Trochę wykorzystuje moją słabość do niego ;-)
Za chwile urodziny małego, tatuś...
No tak to tylko formalność dość przerażająca, ktoś powie do czeo Ci to potrzebne i tak nie jesteście razem i tak. Tylko ja postanowiłam tu już i święcona woda nie pomoże jak to mówią:-) Czas stanąć twardo na ziemi i zadbać o swoje szczęscie :) Może, może tam jeszcze kiedyś pojawi się nowa miłość...
No mieć 3 albo 4 lata to już prawie jak dorosłość ;-) ajj fajne te dzieciaki:-)
No te deprechy, chandry i inne są okropne, mam nadzieję, że jak minie ten pechowy dla mnie 2013 rok to będzie lepiej...Składam papiery rozwodowe, trudna decyzja, i też trochę smutek mnie łapie, że tak musi się...