Nikt mnie nie zmusi, bo nie ma takiego prawa. To tylko i wyłącznie moja decyzja, a ja nie należę do osób, które pozwolą sobie mówić co mam robić. Poza tym będę rodziła w zaprzyjaźnionym miejscu - jak kiedyś wspominałam 1,5 roku położnictwa na AM za mną. Niestety nieskończona, czego bardzo...