To byłoby piekneee,... Ale i tak. Mi szybko leci w pierwszej ciąży dłuzylo mi się, od razu poszłam na L4 bo się nie dało pracować, całymi dniami leżałam zero obowiązków.
Teraz jednak nie mogę sobie pozwolić na leżenie mam syna muszę go ogarnąć,praca zdalna i leci dużo szybciej, na szczęście