Dzieki, kochane za dodanie odwagi i przede wszystkim zrozumienie, nie wyśmianie.
Jeszcze do konca sama nie jestem pewna tej decyzji, ale Wasze wypowiedzi bardzo mnie podbudowały.
Boję się trochę reakcji otoczenia. Wiecie, jak to jest. Jeżeli nie ma dzieci wszyscy dociekają czemu nie ma, itd...