1/ pierwszy dzień tabletki, dwie dawki chyba. Krwawienie jak na mocniejszą miesiączkę.
2/ usg i decyzja o albo podaniu tabletek albo łyżeczkowaniu. Wybieram łyżeczkowanie. Na czczo. Zabieg szybki, trochę bolało, dwie godziny leżenia, wieczorem wychodzę do domu.
3/ najgorzej zniosłam...