Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
Że względu na to że zaszłam w ciaze w trakcie covidu. Jajeczko albo plemniki były zbyt słabe by zarodek mógł przetrwać. Zarodek obumarł. Zostawili mnie na weekend w domu z nadzieją na naturalne poronienie. Jeśli do poniedziałku do tego nie dojdzie. Mam zgłosić się na oddział na wywołanie.
Wg miesiaczki 7t i 5d. Wg USG 5t i 6d. Ciąża bez zarodkowa bez szansy rozwojowej. Mam czas przez weekend na poronienie naturalne. Jeśli nic się nie ruszy w poniedziałek kładą mnie na oddział na wywołanie, TAB wczesnoporonnymi. Z moja historia zdrowotna lekarze nie zdecydowali się na łyżeczkowanie
Byłam dziś u ginekologa. Pęcherzyk 16mm zarodka brak dostałam skierowanie do szpitala.
Jestem w szpitalu. Po badaniach. Lekarze konsultują mój przypadek bo podobno jest trudny
Czyli 30dni.
U mnie owulacja była 3 dni przed sexem (zawsze na owu czuję bóle w jajniku) no ale od sexu do USG było 29dni. I pęcherzyk bez żółtka. Ja już na głowę dostaje przez te nerwy. Dosyć że od roku mecze się z depresją to jeszcze to. Nie radzę sobie z nie wiadomą. Tak bardzo bym chciała...
Rozumiem że pusty pęcherzyk mogę wykluczyć? 😉
A co z opcją ciąży pozamacicznej? Bo to też zasugerował lekarz.
Wizytę mam w poniedziałek. Chyba zwariuje do tego czasu