Jeszcze nie przeczytałam wszystkiego ale w temacie zwierząt, miałam 2 koty kochałam jak dzieci, mój mąż niezbyt przepadał za nimi ale jakoś było. Urodziło się dziecko Zuzia brytyjka miała to zdecydowanie w czterech kocich literach. Za to Nikodem fachowiec ale panicz wielki zrobił się mega...