reklama

Ostatnio dodane przez Monkam97

  1. M

    Mam dosyć macierzyństwa i dziecka

    Ale autorka też wspominała, że sama ma zaplecze finansowe i zarabiała. Więc moim zdaniem biedni nie są. Może facet uciekał od rodziny, żeby mieć święty spokój? Mój robił podobnie, mimo tego, że z glodu nie umieraliśmy. Nie mógł pojąć, że coś dzieje się tu i teraz, że dziecko jest coraz strasze...
  2. M

    Upragniona ciąża czy przewidzenia?

    Koniecznie pędź po inny test. Jak zaszlam w ciążę, to też robiłam pink i mimo, że ciąża nie była już taka wczesna, to paseczek był blady. Po teście pink kupilam jeden "bobo test" i drugi facelle. Kup może dwa jak nie masz możliwości zrobienia bety. Tez miałam ten problem z labo i pędziłam po...
  3. M

    Zostałam sama.

    Jezu, tak mi przykro. Na prawdę współczuję Ci. Chciałabym się tylko zapytać. Często jest tak, że coś jest przez nas wyidealizowane. Nie dostrzegamy, że kogoś czymś męczymy, albo że komuś coś nie odpowiada. Ja tak miałam, gdy ciągnęłam lubego co tydzień do moich znajomych. Byłam tak tym...
  4. M

    Płyn

    Ja uzywameod lat, źle bym sie czuła myjąc sie tam tylko wodą. Szare mydło odpada, koajrzy mi sie z przesuszeniem. Od dłuższego czasu jestsm zwolenniczką albo białego jelenia z aloesem, albo rossmannowskiego facelle z pompką. Używam tylko pompkę, bez przesady. Nigdy nie miałam grzybicy ani nic...
  5. M

    Popsuty czajnik, woda primavera

    Osobiście robię dziecku mleko na tej wodzie i nic się nie dzieje. Podgrzewam w mikrofali wsypuję proszek i mieszam. Proszę was nie popadajcie w paranoje. Gdzieś jeszcze czytałam, żeby i butelkową wodę przegotować. Dla mnie to non sens. Wlewam i tyle. Jestem pewna że twoje dziecko nie umrze
  6. M

    toksyczny teść...

    Nie rządzę się, bo z braku sił już nic się nie odzywam. Nie sprzątam, nigdy w niegrzeczny sposób nie zwracałam mu uwagi tylko raczej ze śmiechem. On nigdy tego nie odbierał jak zaczepki, tylko po ludzku, nawet że śmiechem że jest bałaganiarz i on wie. Myślę, że jakbym mu tu przeszkadzała to by...
  7. M

    toksyczny teść...

    Może jestem dziwna, ale nie sądzę że mieszkanie u kogoś czyni ze mnie służąca.
  8. M

    toksyczny teść...

    Jeszcze chciałabym dodać, zanim ktoś to napisze. Wiem, że mieszkaliśmy tu sami pod jego nieobecność. On nas tu zaprosił więc skorzystaliśmy, bo czemu nie? Jemu było na rękę, bo jednak jest to dom z ogrodem i ktoś o to dbał na co dzień i tego pilnował. Mamy ogrzewanie centralne więc zimą ważne...
  9. M

    toksyczny teść...

    Okej, wszystko jestem w stanie zrozumieć. Rozumiem w pełni, że jest on u siebie, ale my się tu wprowadziliśmy na pewnych warunkach, które on zaakceptował bez problemu. Teść lubi jak jest czysto, ale sam się do jakiejkolwiek ogarnięcia nie garnie. Zauważa brudne okno czy podłogę ale nie chce mu...
  10. M

    Pierwszy poród - wyprawka do szpitala

    Wszystko zależne, co szpital zapewni. W moim np nie musiałam mieć ubranek dla maleństwa i koszuli do porodu. Ja wzięłam jedna większą torbę, bo trafiłam a szczyt wirusa i nikt wejść nie mógł do mnie. Miałam: duża paczkę chusteczek, paczkę pampersow, stanik do karmienia, 3 koszule do karmienia...
  11. M

    GBS (+) dodatni: paciorkowiec w ciąży

    Ja również jestem z tych dodatnich. Dostałam antybiotyk (chyba tak to mogę nazwać) przez wenflon. I tyle :)
  12. M

    Problem z zasypianiem u 2 miesięcznego dziecka

    Ojj maluszki uczą się szybciej niż nam się wydaje 🤪 być może to przejściowe i nadejdzie taki dzień, że położysz maleństwo do łóżeczka i odleci w krainę snów. A jak tego się nauczyło? Czy od początku je kołysałaś i bujałaś? Czy może ktoś z bliskich Ci w tym pomógł? Moja teściowa zawzięcie buja...
  13. M

    Problem z zasypianiem u 2 miesięcznego dziecka

    Hej :) może masz rację, może być to poniekąd przyzwyczajenie, ale wydaje mi się, że w głównej mierze chodzi o bliskość. Tak jak dziewczyny radziły, spróbuj położyć obok maleństwa swoją rzecz. U nas również bywają momenty, że dziecię za Chiny nie chce zasnąć, co prawda nie płacze, ale potrafi...
  14. M

    Palenie

    Ja też paliłam, min. Pół paczki zdarzało się, że nawet całą. Gdy dowiedziałam się, że jestem w ciąży zapaliłam jeszcze parę razy, ale po kilku dniach zaczęły mnie atakować mdłości, więc jak poczułam papierosy to prawie wymiotowałam. Od tamtej pory minął prawie rok, dzidzia jest na świecie a ja...
Wróć
Do góry