Używasz bardzo starej przeglądarki. Nasza strona (oraz inne!) może nie działać w niej dobrze. Naprawdę czas na zmianę na przeglądarkę, która będzie bezpieczna i szybka, na przykład darmowego Firefox, albo darmową Operę. Obie są bardzo szybkie, bezpieczne i wygodne.
U nas okazało się że tylko na początku dała mi takie góry. Teraz zaczęły się już kolki i mamy okropny refluks 😞byłyśmy już przez to w szpitalu 😞 także jest gorzej niż było za pierwszym razem
Taka instrukcja na nic by się zdała bo każde dziecko jest inne ☺ moja pierwsza córa jest całkowicie inna niż druga także wszytsko trzeba przejść na nowo ☺
Zdecydowanie się zgadzam! ☺ miałam tak samo pierwsza cc a teraz naturalnie i mimo że popekalam strasznie to dużo lepiej się czuję niż po CC i szybciej się do siebie dochodzi ☺
Oby dzidziuś poczekał ☺
Dla pocieszenia ja rozwarcie 2 cm i naprawdę dużo skurczy miałam od 33 tygodnia na urodziłam 37+0. A nie oszczedzałam się jakoś specjalnie także jest nadzieja ☺
Hej powiem ci tak apropo planowanego CC. Lepiej niech lekarz ci wystawi odrazu skierowanie na CC. Bo ja miałam taką samą sytuację też jestem po jednym poronieniu, po CC a mimo to nikt nie wspomniał nawet o CC jak mi się akcja zaczęła. Ja przyjechałam do szpitala bez skierowania i mówiłam im że...
Jesteś w szpitalu to jesteś bezpieczna. Nawet jak coś zacznie się dziać to oni już to ogarną. To już 34 tydzień to naprawdę sporo, podadzą sterydy i będziesz spokojniejsza ☺
Teraz to naprawdę leż bo faktycznie najgorzej jakby wody odeszły bo ze skurczami to oni jakoś sobie poradzą przez tydzień...
Ja w pierwszej wogole nie miałam takich bóli. Może z tydzień przed porodem coś się zaczęło dziać ale to tak delikatnie było. Ba w dzień porodu byłam u ginekologa i na moje pytanie kiedy urodze powiedział że tu się jeszcze nic nie dzieje i może za dwa tygodnie coś ruszy 😃😃 tej samej nocy...
Ja tak miałam i to przez te 2h skurcze co 10-15 minut a później np. A dwie godziny spokoju i skurcze co pół godziny. Generalnie w tych Tycho dniach ostatnich dużo więcej tego wszystkiego było ☺
Faceci tego tak nie ogarną, czasem mimo szczerych chęci. Dla nas to jest ogromną odpowiedzialność bo wiemy że to od nas bardzo dużo zależy ☺ nie łam się zobaczysz że będzie dobrze a czas szybko minie. Wiem że mi jest łatwo teraz to mówić ale byłam w tej samej sytuacji i chyba nigdy w życiu tak...
To u mnie CRP było tak 13-14 także trochę za duże. Utrzymywało się jakoś od 33 tygodniach na tym poziomie plus odrazu to widać było w morfologii i badaniu moczu.