reklama

Ostatnio dodane przez NieperfekcyjnaMamaAnia

  1. N

    Lutowe 2020

    @Velvetka no nie powiem żeby to było przyjemne. Ale ok. Nie myli się ten kto nic nie robi.
  2. N

    Lutowe 2020

    Wszystko widzę z poziomu mojego profilu tylko nie forum prywatne, pokazuje mi się informacja że nie mam do tego uprawnień🤷‍♀️ więc to nie wina forum
  3. N

    Lutowe 2020

    Najprawdopodobniej zostałam usunięta z prywatnego forum.. Za co?? Cóż.. Życzę wszystkim dziewczynom spokoju. Dbajcie o siebie!
  4. N

    Lutowe 2020

    Ogromne gratulacje! Piękny dzidziutek ♥️
  5. N

    Lutowe 2020

    Mój maz na każde usg chodzi ze mną. Tak w pierwszej ciąży jak i teraz. Ogromnie mnie cieszy jego podejście <3
  6. N

    Lutowe 2020

    Kochana, też w poprzedniej ciąży miałam łożysko na przedniej ścianie. To była ciąża bliźniacza dodam, ruchy poczułam koło 19tc no i faktycznie nie były to jyz do konca ciąży jakieś mocne kopniaki ale wyczuwalne, więc spokojnie. U Ciebie jeden maluszek, miejsca będzie miał więcej więc nie martw...
  7. N

    Lutowe 2020

    Och.. Nie moge podać nazwy firmy? :eek:
  8. N

    Lutowe 2020

    *spam* ma syropy na przeziębienie dla kobiet w ciąży. Skład naturalny oczywiście, w poprzedniej ciąży stosowałam. Spróbuj może pomoże. Oczywiście nie zaszkodza wszelkie domowe sposoby też.
  9. N

    Lutowe 2020

    Dzięki Kochana za linki, przejrzę w wolnej chwili i pewnie na coś się skuszę :p
  10. N

    Lutowe 2020

    No zazdro figury! :oWpedzacie mnie w kompleksy:rofl2:
  11. N

    Lutowe 2020

    Cos w tym jest ;) my mamy już i synka i córeczkę więc nie wiem czemu się tak mądrzy :laugh2:
  12. N

    Lutowe 2020

    Aaaa ja też na Marcelinke <3 ale mąż mówi że będzie chłopak bo wiedział co robi :laugh2::wink:
  13. N

    Lutowe 2020

    Ja w poprzedniej ciąży na prenatalnych się dowiedziałam co będzie więc teraz liczę że będzie tak samo :p
  14. N

    Lutowe 2020

    Leginsy i inne ciążowe ciuszki są w h&m
  15. N

    Lutowe 2020

    To prawda! Ja mam bliźnięta, synka i córkę. Syn pieszczoch jakich mało. Przytula, całuję-no zjadłabym! Ale więź z córką jest niewytlumaczalna mamy chyba swój własny język ;)
Wróć
Do góry