Współczuje Wam dziewczyny mdłości. Mnie muli od kilku dni, na nic nie mam ochoty - myślę o jedzeniu i czuje odrzut. Jedynie do słodkiego mnie ciągnie, a ja słodyczy nie lubię (nie wróżę sobie córeczki - wiem, że organizm szuka łatwej dawki energii ). Ooo i pomidorówkę mogłabym jeść litrami, ale...