Wino bezalkoholowe kupił mój M na nasza rocznice, fakt ze wtedy jeszcze męczyły mnie okropne mdłości ale nie smakuje mi w ogóle.. strasznie ostre jakieś.. blee! A wino uwielbiam, dzien przed testowaniem wypiłam cała butelkę ;)
Uwielbian grzance, zwłaszcza galicyjski. Kupiliśmy sobie nawet taki...