• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez Olaaa92

  1. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    No ba, co to dla mamy. :-)
  2. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    Może to chwilowe, u nas zasypiał ok 22:30 potem budził się ok 4-5:00 i wstawał 7-8:00. Później kilka dni coś Mu się też odwidziało, ale już wrócił to wcześniejszego nocnego schematu. Takze oby i Wasz synek wrócił do dobrych nawyków. :)
  3. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    U nas 7.1 kg i jakieś 65cm, a kończy dzisiaj 4 miesiące. Kolki dały Wam o sobie znać, nocki w miarę przespane? :)
  4. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    Cześć dziewczyny, widzę, że rozmowy ucichły. :-) Jak Wam rosną małe pociechy? :-)
  5. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    I ja się pochwalę narodzinami synka Adasia :) jest z nami od zeszłej środy, nasze 3.83 kg i 55cm szczęścia. :) Wszystkim mamom już "po" gratuluję, a tym jeszcze "przed" życzę szybkiego i bezbolesnego rozwiązania. P.S. nie sądziłam, że taki mały człowieczek potrafi zająć tyle czasu. :)
  6. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    Zawsze możesz przy zapisywaniu powiedzieć, w którym jesteś tygodniu i jak będzie za wcześnie to Ci karzą później się zapisać. Ja chciałam się na konsultację zapisać w 36 tyg, 2 tyg przed planowanym cięciem to mnie odesłali z kwitkiem i kazali przyjść tydzień później.
  7. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    Kaszle już z tydzień, byłam u internisty, w zeszłym tygodniu, przepisał jakieś inhalacje, płukanki, nic konkretnego, bo "gardło jest czyste". Efekt dało jak widać średni. Dodatkowo cały czas probuje wszystkich dosłownie wszystkich możliwych sposobów. Dzisiaj jeszcze kupiłam ten syrop preenalen i...
  8. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    Hej, powiedzcie mi czy zdarzyło się którejś z Was mieć cesarskie cięcie w trakcie choroby? Głównie chodzi mi o mocny kaszel. Niestety nie przechodzi mi, do środy na pewno się nie wyleczę i zastanawiam się czy w ogóle robią CC jak się jest chorym, a jak robią to jak potem sobie radzić z tym...
  9. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    Ja na kwalifikacji do CC dostałam wytyczne, że ostatni posiłek mam zjeść dzień wcześniej do 15 (i generalnie w dzień wcześniej tylko lekkostrawne, płynne rzeczy) a pić mogę do północy. Do szpitala mam przyjechać na 8.
  10. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    P Ja u rodzinnego lekarza w poniedziałek byłam i już wydawało mi się, że idzie to w stronę końca aż do teraz, gdy znowu obudził mnie ból gardła, a lekarz stwierdził, że jest ono tylko lekko zaczerwienienione...
  11. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    I przechodzi? Ja też próbuje różnymi domowymi sposobami, ale niestety jakoś się ciągnie to przeziębienie strasznie, a to fakt przed samym finishem to nic przyjemnego.
  12. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    Ja mam cesarkę na 38+5
  13. Olaaa92

    Październikowe mamy 2018

    O to widzę nie jestem sama, mnie jakieś choróbsko trzyma od piątku, a planowana cesarka za tydzień w środę. Życzę zdrówka!
  14. Olaaa92

    Porod w szpitalu Ujastek

    I na kiedy planowane cięcie? Moja lekarka prowadząca ciążę tam właśnie pracuje i zaproponowała w skierowaniu termin na 26 września.
  15. Olaaa92

    Porod w szpitalu Ujastek

    A jakie miałaś wskazania do CC? Robili Ci na tej kwalifikacji USG czy tylko popatrzyli na skierowanie i wcześniejsze USG/badania? P.S. Ty jeszcze przed CC czy już po? :)
Wróć
Do góry