Przepraszam, że nie pisałam, ale jestem troszkę zapracowana. Mały Pitu wraca do zdrowia, już wiadomo,że przeszczep się przyjął. Także, wszystko jest o.k. Aha, i krwi przyszło, tyle, że wystarczyło dla Pitu i jeszcze na dwa przeszczepy serca.
Ale jak wiadomo-krew- to towar deficytowy, dlatego...