Jestem znowu w domku,spedzilismy w szpitalu 6 i pol godziny,znowu wykazalo zatrucie,ale oni twierdza ze nie jest az takie duze,wiec znowu wypusili mnie do domu.Dostalam specjany baniaczek do korego mam siusiac przez 24 h i jutro znowu mam wracac na 15.Chyba oszaleje,oni mysla ze nie mamy nic...