• Przypominam, że dalej nasza forumowa mama potrzebuje Twojej pomocy 💖 Jeśli możesz wpłacić nawet drobną kwotę, to prosimy zrób to Kliknij

reklama

Ostatnio dodane przez pikulinka

  1. pikulinka

    Październik 2014

    Dzięki pscółka i spółka i gnagna - sprawdzę bo naprawdę zaczynaja mnie cisnąć ;)
  2. pikulinka

    Październik 2014

    Hej dziewczyny, dawno niepisałam - byłam na zwolnieniu L4 prawie miesiąc. Przez 3-4 tygodnie miałam plamienia, raz większe, raz mniejsze, leżałam w stresie, zaliczyłam 4 wizyty na IP i nie chcieli mnie przyjąć. Pod koniec okazało sie, że to przez moją "brzydką" szyjkę tzn. zbyt ukrwioną i z...
  3. pikulinka

    Październik 2014

    12 tydzień i jeden dzień
  4. pikulinka

    Październik 2014

    Musi byc dokładnie 12 i jeden dzień ja mam farta bo umowa kończy mi sie 12 i 5 dni :)
  5. pikulinka

    Październik 2014

    Aga_sen Mi lekarz plamieniami kazał sie nie przejmować bo pewnie miałam jakieś zrosty w macicy które teraz sie uwalniają. Poza tym kruszynka zajmuje tylko cześć macicy narazie, cała wyściółka jest teraz dobrze ukrwienia wiec ma prawo pokropić. Wróciłam właśnie z usg nic sie nie odkleja wielkość...
  6. pikulinka

    Październik 2014

    Aga_sen gratulacje , wiem co to długie starania i obawa związana z plamieniami... ja jestem na początku 7 tygodniu długo wyczekiwanej ciąży i tez je mam (te plamienia), takie zupełnie delikatne nie mal żółte. Leżę w łóżku na zwolnieniu i czytam książki ...Będzie dobrze..
  7. pikulinka

    Październik 2014

    Dzięki dziewczyny za otuchę... Muszę sie nauczyć mniej stresować, co nigdy nie było moją najmocniejszą strona - ale teraz w ciąży, gdy hormony buzują to juz istna masakra. Kolejne wyniki badań i ich odbieranie daje mi kolejne emocje. Ehhh znacie jakieś dobre sposoby? Jedzenie czekolady odpada -...
  8. pikulinka

    Październik 2014

    Czesc Dziewczyny, Duży wskazuje na to że też będę październikową mamą. W poniedziałek byłam na usg - 6 tydzień 3.7mm zarodek z widoczna czynnością serca. Staraliśmy sie bardzo długo 2.5 roku. W grudniu usłyszałam dramatyczną diagnozę, byłam na hsg , oba jajowody niedrożne na amen. Wiec...
Wróć
Do góry