Dzien dobry!
Za oknem pochmurno I depresyjnie..zaczynam miec dosc!
Ale dzis piatek, maz wraca do domu, hurraa! No a pozniej weekendzik..
Synek spal ze mna, wytulilam go jak tylko moglam, ale nic go nie ruszalo, tyle dobrego ze syncio w nocy spi jak zabity, dopiero rano zaczyna sie krecic:tak...